Bardzo podobają mi się przedmioty zdobione reliefem. Podjęłam więc próbę, może się uda. Niestety nie miałam konturówki, a godzina była za późna na zakupy. Miałam tylko pastę strukturalną. Woreczek foliowy z pastą, uciętym delikatnie rogiem spełnił rolę konturówki. Łatwo nie było i nieco krzywo, ale jakoś poszło. Potem czas na wyschnięcie pasty dłużył się nie miłosiernie. Po wyschnięciu trzeba było jeszcze delikatnie przeszlifować. Najpierw jednak rysunek wykonany odręcznie.
Jedna buteleczka już gotowa.
I w towarzystwie wcześniej wykonanych butelek.
Następna butelka już niedługo.
Kolejne reliefy zrobię już konturówką, będą bardziej kształtne.
Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie.
















































