Witam.
Dziś pochwale się efektami mile spędzonego popołudnia. Kilka dni wcześniej spotkałyśmy się z bardzo bliską koleżanką na "dekupażowym " wieczorku. Dostała do zrobienia słoik, niestety nie udało się nam skończyć wtedy pracy. Wczoraj wszystko zostało wykończone, a dziś trafia do galerii.
Pierwszy słoik wykonany metodą decoupage w życiu. Pierwsze koty za płoty.
Mam nadzieje, że na jednym nie skończy.
Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie.