Drewniana, nieco zużyta taca miała już wylądować w koszu albo kominku. Nie wylądowała. W lipcu dostałam od przyjaciółki piękny papier ryżowy Rose Garden Stamperii. Taca i papier stworzyły dobrany duet. Jeszcze tylko klej, farby, lakier akrylowy i nowa tacka gotowa do użytku.
Wykorzystałam tylko część papieru. Reszta czeka na swoją kolejkę.
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Aniu dziękuję za piękny papier.



