Szuflady zostały, biurek od kilku dekad już nie ma. Wyszorowane, pomalowane, zabezpieczone lakierem akrylowym jeszcze trochę posłużą i oko pocieszą.
Wizje męża. Nie tylko ładnie ale i użytkowo.
Z folklorystycznym wzorem już kiedyś robiłam, to druga do kompletu.
Zapraszam ponownie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz