Witam ponownie. 😀
Jak mnie nie ma, to nie ma. A jak się pojawię to na całego. 😀
Z wiru pracy artystycznej powstał dekupażowy słoiczek.
Nie wiem czy nie za dużo kawy piję,
bo słoiczków przybywa w zastraszającym tempie.
bo słoiczków przybywa w zastraszającym tempie.
Co było potrzebne do wykonania tej pracy?
Wolny czas, słoiczek po kawie, serwetki, farby akrylowe, klej do dekupażu, lakier.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz