Witam serdecznie.
Dziś kolejny słoiczek po kawie zyskał drugie życie.
Jednak nie sama wypijam hektolitry kawy. Mam pomocników.
Opróżnione słoiki ozdabiam niestety sama, tu nikt nie rzuca się z pomocą. Nie mam o to żalu, bo kocham to co robię.
W czasie pracy nie ma mnie dla nikogo.
A do pracy przy słoiczku potrzebowałam farb akrylowych, serwetek, kleju do dekupażu, lakieru bezbarwnego matowego.
Elementy z serwetek wycinałam nożyczkami.
To mnie uspokaja 😉
Pozdrawiam. 😊🥀

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz